Po podpłomykach, to właśnie ona cieszyła się największym zain-teresowaniem gości Wiecowych. Zainteresowanie było zupełnie zrozumiałe bo niewiele osób kojarzy soczewicę z kuchnią Słowian średniowiecznych to po pierwsze, a po drugie wygląd tego dania jest wręcz odwrotny do walorów smakowych, że o odżywczych nie wspomnę. Wygląda, że soczewica wróciła do łask, bo w wielu sklepach można ją kupić po całkiem przystępnej cenie. Obiecaliśmy podczas Wiecu, że podamy przepis, a więc kto chce spróbować samemu soczewicę uwarzyć– do dzieła!